Kiedy chciałem nastukać kilka słów o kapeluszach, zdałem sobie sprawę, że nawet prezentując subiektywnie dobraną listę, muszę wspomnieć o wieeelu alternatywach! I]:) Zakup jest o tyle skomplikowany, iż firma, która dostarczyła kapelusze na plan “Poszukiwaczy…” (Herbert Johnson – HJ), została po latach przejęta przez innego gracza i pomimo tej samej nazwy, oferowany przez nią produkt nie jest już najbliższy oryginałowi.
Moja obsesja na punkcie kapeluszy zaczęła się w 2003 roku, kiedy pierwszy raz trafiłem na najlepsze ze źródeł informacji o akcesoriach IJ – forum Club Obi Wan (COW).
Forum przyciąga zagorzałych fanów z całego świata. Wyobraźcie sobie setki dojrzałych zazwyczaj (przynajmniej wiekowo) facetów, potrafiących godzinami rozprawiać o jakości tych pięknych nakryć głowy lub uzyskaniu idealnego kształtu kapelusza. Studium kształtu nie ogranicza się po prostu do trzech filmów, ale wręcz do poszczególnych scen (kształtom nadawane są nazwy “Idol”, “Streets of Cairo”…itd.)!
Forum skupiło wielu znawców tematu i uwierzcie mi – nie ma tutaj mowy o przypadkowych kapelonkach Po latach fascynacji, studiowaniu tysięcy postów i zakupie kilku legendarnych kapeluszy, jestem w miejscu, gdzie z czystym sumieniem, mogę zaprezentować Wam listę THE BEST OF.
Lista nie uwzględnia kapelusza, który jest produktem licencjonowanym przez Disneya, dostępnym np. w Disneylandzie. Powiedzmy sobie szczerze, nie jest to produkt wysokich lotów i pośród miłośników kapeluszy wywołuje uśmiech politowania…
Aktualna top lista (aktualizacja 2025):
Advintage (aktualnie już kilka linii kapeluszy Indiany – od „fabrycznych” w niższym budżecie, po ręcznie wytwarzane perły)
Herbert Johnson (tylko jeśli zależy Ci na logo – powyżsi dostawcy oferują produkty zdecydowanie bliższe tego, co widzisz na ekranie)
Budżetowe, akceptowalne:
I podsumowanie RetroBlasting, którego sam nie zrobiłbym lepiej:
Tradycyjnie, ze względu na natłok obowiązków, poprosiłem o tłumaczenie asystenta, Abnera Inglewooda. Oto podsumowanie wideo:
Historia i ocena kapeluszy Indiana Jonesa: Herbert Johnson oraz inne marki
Od dawna jestem (RetroBlasting) częścią społeczności fanów Indiany Jonesa. Choć moja fascynacja bohaterem zaczęła się w dzieciństwie, to od 1997 roku, z rozwojem internetu i forów dyskusyjnych, aktywnie uczestniczę w wymianie informacji o filmowych rekwizytach. W tamtym czasie dostęp do oryginalnych przedmiotów był utrudniony, a zakupy wymagały kontaktu telefonicznego z różnych stref czasowych. Mimo trudów udało mi się zdobyć kilka legendarnych elementów kostiumu Harrisona Forda, choć nie zawsze odpowiadały one filmowym oryginałom.
Oryginalni dostawcy a jakość ich produktów
Na początku lat 90. wielu producentów oryginalnych rekwizytów wciąż prowadziło swoje firmy. Niestety, produkty zamawiane przez fanów często nie były identyczne z filmowymi odpowiednikami. Powody były różne: niedostępność materiałów, brak pełnych notatek z produkcji filmów lub decyzje samych rzemieślników, jak w przypadku Davida Morgana, twórcy kultowych biczów. Morgan, mimo że odpowiadał za bicze do wszystkich trzech filmów, nie chciał wracać do starszych technik produkcji.
Podobnie było z pasami, torbami i innymi elementami kostiumu. Przykładowo torba British Mark 7, choć zgodna z filmowym modelem, miała inne klamry niż te widoczne na ekranie. Pas pistoletowy był dobrze wykonany, ale uchwyt na bicz czy detale kabury nie odpowiadały w pełni ekranowemu pierwowzorowi.
Herbert Johnson i kapelusz Indiany Jonesa
Kapelusz to najbardziej ikoniczny element kostiumu Indiany Jonesa. Herbert Johnson, wytwórca oryginalnych kapeluszy, był odpowiedzialny za ich produkcję do trzech pierwszych filmów. Niestety, od lat 90. jakość tych wyrobów zaczęła budzić wątpliwości fanów.
W tamtych czasach proces zamawiania kapelusza był skomplikowany. Firma nie miała rozwiniętej obecności w internecie, co wymagało telefonicznego kontaktu i zamówień analogowych. Ponadto wielu fanów zauważyło, że Herbert Johnson nie był w stanie wiernie odwzorować modelu z Poszukiwaczy Zaginionej Arki. Kapelusze często były zbyt płaskie, brakowało im charakterystycznych zaokrągleń czy profilu znanego z ekranów.
Alternatywy i rozwój rynku
W międzyczasie na scenie pojawili się nowi rzemieślnicy, jak Steve Delk, założyciel Adventurebilt, który stworzył kapelusze do Królestwa Kryształowej Czaszki. Jego produkty były precyzyjnie odwzorowane i zdobyły uznanie społeczności.
Obecnie najlepsze kapelusze na rynku oferuje m.in. Advintage, specjalizujący się w rekonstrukcji modelu „Streets of Cairo”. Ich kapelusze są precyzyjnie odtworzone, z uwzględnieniem najdrobniejszych detali, jak tekstura filcu czy widoczne luźne nitki na taśmie.
Ocena Herbert Johnson dziś
Dziś Herbert Johnson oferuje kilka wariantów kapeluszy z każdego filmu. Niestety, ich model „Streets of Cairo” nadal nie spełnia oczekiwań. Choć kapelusze są dobrze wykonane, brakuje im dynamiki i charakteru znanego z oryginału. Profil jest zbyt płaski, a przejścia w fałdach korony wyglądają sztucznie.
Kapelusze Herbert Johnson nadal mają wartość kolekcjonerską, zwłaszcza dla fanów ceniących markę. Jednak dla tych, którzy szukają idealnego odwzorowania kapelusza z Poszukiwaczy Zaginionej Arki, lepszym wyborem będzie Advintage lub inne współczesne firmy specjalizujące się w produktach dla fanów.
Podsumowanie
Rynek rekwizytów Indiany Jonesa ewoluował przez dekady, a fani stali się czołowymi twórcami. Choć Herbert Johnson wciąż oferuje kapelusze wysokiej jakości, ich interpretacje modeli z pierwszych filmów pozostawiają wiele do życzenia. Dla tych, którzy szukają perfekcji, lepszym wyborem będą rzemieślnicy, którzy z pasją odtwarzają magię oryginalnych kostiumów.
Fortuna i chwała, moi przyjaciele!
Dzięki za tłumaczenie, Abner!
A na deser przedstawiam Wam twardziela – tak to się robi, Panie i Panowie 🙂
Wasz Raider